Kapliczki, krzyże i figury przydrożne

Chrystus Frasobliwy










Strona główna




Średniowieczny krzyż kamienny na Żernikach we Wrocławiu

Żerniki (niem. Neukirch) to niegdyś wieś, włączona w 1928 r. w granice Wrocławia.

Granitowy krzyż,  ponaddwumetrowej wysokości, możliwe, że tzw. krzyż pokutny (pojednania) stoi przy polnej drodze biegnącej od ul. Żernickiej do Kamiennogórskiej, wzdłuż torów kolejowych, po północnej stronie linii do Legnicy. Jest największym z 5 średniowiecznych kamiennych monolitowych krzyży, które zachowały się jeszcze we Wrocławiu.  Wysoki na 203 cm od ziemi, jest odwrócony  tyłem do aktualnej drogi. Ma obłamane prawe ramię i uszkodzony szczyt. Jest  przechylony licem do przodu. Wykonany, jak większość starych monolitowych krzyży w tej części Dolnego Śląska, z granitu i podobnie jak większość takich krzyży ma obrobione tylko lico. Pomimo braku jednego ramienia i uszkodzenia góry, daje się odczytać, że miał pierwotnie formę krzyża łacińskiego. Na wysokości  bocznych ramion wyryty jest bełt używany do strzelania z kuszy (fot. 3).  To  element opisywanego krzyża, wyróżniający go w grupie tych zabytków zlokalizowanych we Wrocławiu i okolicy.  W pobliżu jest tylko jeszcze jeden krzyż z rytem. Prawdopodobnie na znajdującej się aktualne pod ziemią cześci krzyża w Damianowicach w gminie Kobierzyce,  wyryty jest obraz topora.
Krzyż kamienny pokutny, pojednania, Wrocław Żerniki
1. Średniowieczny krzyż kamienny Wrocław Żerniki, widok od strony drogi - oryginalny tył (fot. 2017)
Krzyż pokutny, pojednana, Wrocław Żerniki
2. Przód krzyża Wrocław Żerniki, aktualnie odwrócony tyłem do drogi (fot. 2012)
Ryt bełtu kuszy na krzyżu na Żernikach we Wrocławiu
3. Ryt bełtu kuszy Wrocław Żerniki (fot. 2012)
Krzyż w Żernikach  (Neukirch) ujął w swoim zestawieniu kamiennych krzyży (Steinkreuze) Max Hellmich (Hellmich, 1923). Współcześnie  powszechnie opisywany jest jako tzw. krzyż pokutny (Encyklopedia ..., 2006). . Według aktualnego stanu wiedzy, nie można go jednak powiązać z żadną znaną umową kompozycyjną (pojednawczą) pomiędzy zabójcą a rodziną zabitego. Umowy tego typu dopuszczało prawo w średniowieczu w celu ograniczenia wróżdy (zemsty rodowej).  Niektóre z takich ugód zobowiązywały zabójcę do ufundowania krzyża nazywanego dziś krzyżem pokutnym czy krzyżem pojednania.

Warto zwrócić uwagę, że postanowienie o  ufundowaniu krzyża nie było obowiązkowym elementem umowy. Zawierało je jedynie część ugód.  Na 85 znanych późnośredniowiecznych umów kompozycyjnych z terenu Śląska, zebranych i opisanych przez Dagmarę Adamską i Przemysława Nocunia, zapis o obowiązku fundacji przez zabójcę religijnego obiektu (krzyż, kapliczka, Marter, krucyfiks) zawierają 63 umowy (Adamska i Nocuń, 2004). Wśród nich   tylko 8 wskazuje bezpośrednio na kamienny krzyż (w tym 3 umowy zobowiązują do wystawienia samego kamiennego krzyża, a  5 łącznie z innym obiektem - kapliczką lub Marterem). Dodatkowo,  w 8 przypadkach występuje zobowiązanie co do krzyża (samego lub z innym obiektem) bez określenia materiału z jakiego miał być sporządzony.  W jednym wypadku zabójca ma postawić krzyż drewniany (materiał ten występuje częściej przy zobowiązaniach do wystawienia kapliczek).  Tak więc na 85 umów, kamienny krzyż występuje w maksymalnie 16 ugodach, a z całą pewnością tylko w połowie z nich. Reszta umów albo nie zawiera żadnego postanowienia co do obiektu religijnego (22)  albo nakazuje postawienie kapliczki (kamiennej lub drewnianej), drewnianego lub kamiennego Martera  czy w pojedynczych wypadkach ufundowanie innego obiektu (np. wizerunku Najświętszej  Maryi Panny w murze miejskim). Wynika z tego, że związek umów kompozycyjnych z kamiennymi krzyżami "pokutnymi"  jest dosyć luźny, a tendencja do identyfikacji  wszelakich starych kamiennych krzyży jako krzyży fundowanych czy wręcz stawianych przez zabójców, a z drugiej strony skłonność do przypisywania umowom kompozycyjnym postanowienia o krzyżu jako powszechnego, czy wręcz obowiązkowego artykułu, są nieuzasadnione. Powszechne przypisywanie wszystkich starych krzyży kamiennych do kategorii krzyży pokutnych jest więc błędem. Jak pisze twórca polskiej archeologii prawnej: "Niektóre z nich są krzyżami pamiątkowymi, wzniesionymi nie przez zabójcę, lecz przez krewnych ofiary. Mogą to być krzyże dewocyjne, a nawet graniczne. Wznoszono takie krzyże również w miejscu rozebranego kościoła lub na pamiątkę klęski żywiołowej - powodzi, dżumy" (Maisel, 1982). Krzyżem granicznym jest prawdopodobnie krzyż znajdujący się na cmentarzu przykościelnym w Żórawinie. Powszechnie jednak jest przedstawiany jako pokutny,  wyłącznie z takiego powodu, że jest stary, kamienny i prymitywnie obrobiony.  Tymczasem nie ma czegoś takiego jak specjalna forma krzyży pokutnych.

Tak więc żernicki krzyż może ale nie musi być krzyżem pokutnym.  Nie było formy czy rodzaju krzyża zarezerwowanego dla krzyży pokutnych, więc bez powiązania konkretnego krzyża z jakimś udokumentowanym zdarzeniem, uznanie jakiegoś krzyża za pokutny (pojednania) jest jedynie mniej lub bardziej prawdopodobną hipotezą. Natomiast jednoznaczne stwierdzenie, jest bez spełnienia wskazanego wyżej warunku, w ogóle niemożliwe.

Pewne przesłanki mogą przemawiać za hipotezą o pokutnym charakterze żernickiego krzyża. Pierwszą jest wspomniany ryt bełtu.  Dosyć powszechna jest opinia, że ryty, które można odczytać na części krzyży to wizerunki narzędzia, którym dokonano zabójstwa. Tym samym ryt ma być dowodem na przyczynę fundacji krzyża. Należy jednak znowu zwrócić uwagę, że jest to tylko kolejny domysł, hipoteza, która  nie jest udowodniona.  W żadnym znanym dokumencie dotyczącym ugód kompozycyjnych nie ma wskazania nakazującego tak oznaczyć krzyż czy inny obiekt "pokutny".  Nie przetrwały też wzmianki o takim zwyczaju.  Niektóre z krzyży, są z pewnością krzyżami pamiątkowymi postawionymi przez rodzinę dla upamiętnienia zdarzenia. Przyjmując założenie, że ryty przedstawiają narzędzie zbrodni, część krzyży z rytami nie jest więc krzyżami pokutnymi lecz krzyżami pamiątkowymi. Część rytów jest słabo czytelna i ich pewne odczytanie jest właściwie niemożliwe.  W wątpliwość należy podać także podstawową tezę hipotezy. Ryt nie musi przedstawiać narzędzia zbrodni.  Przede wszystkim nie wiadomo czy są one pierwotne czy też są efektem wtórnych działań (Dobrzyniecki, 2010). Jeżeli nawet mamy do czynienia z rytami powstałymi pierwotnie, przy fundacji krzyża, nie muszą być one odwzorowaniem narzędzia, które spowodowało śmierć. Mogą to być znaki podkreślające status (miecz), zawód (widły, nożyce czy sierp) lub być znakami dewocyjnymi, np.  krzyże (Bródka. Uryasz, 2013), (Dobrzyniecki, 2010)

Informacje o krzyżu
Materiał Forma Inskrypcja Położenie Wiek
granit łaciński ryt bełtu in situ? średnowiecze
Wymiary (cm) Wysokość Szerokość Grubość
Hellmich, 1923 205 cm 90 cm 15 cm
Pomiar 2012 203 cm 91 cm 14 cm
Współrzędne N 51°7'45''  E 16°54'11''
Krzyż pokutny Wrocław Żerniki, Hellmich 1923
4. Krzyż w Żernikach (Hellmich, 1923)
Ze względu na  powyższe uwagi należy zachować ostrożność w odczytaniu intencji umieszczenia rytu na krzyżu w Żernikach, niemniej jednak rysunek bełtu kuszy trudno poddaje się innym interpretacjom niż przypuszczenie, że jest to wskazanie przedmiotu związanego ze zdarzeniem, które spowodowało wystawienie krzyża.  Uznanie takiej hipotezy za prawdopodobną, nie przesądza jednak o charakterze zdarzenia.  Nie musiało to być zdarzenie zakończone śmiercią. Nie jest wykluczone, że krzyż wystawił szczęśliwie ocalony człowiek, do którego strzelono z kuszy. Takie dziękczynne fundacje krzyży i kapliczek były i są nadal bardzo popularne. Możliwe też,  że wyryty na krzyżu bełt przyniósł komuś śmierć. Nie oznacza to jednak, że krzyż wystawił zabójca. Tu warto zaznaczyć, że ewentualna umowa pojednawcza mogła dotyczyć tylko nieumyślnego zabójcy. Umyślne morderstwo nie mogło być przedmiotem ugody (Adamska. Nocuń, 2004).  Warto jednak dla podkreślenia powtórzyć, że nawet jeżeli krzyż dotyczy incydentu zakończonego śmiercią, nie musiał go wystawić zabójca. Zwyczaj upamiętniania  przez rodzinę krzyżem miejsca tragicznego zdarzenia nie powstał  współcześnie lecz istnieje od niepamiętnych czasów i tak te mógł powstać opisywany krzyż.

Za jedną z przesłanek  przemawiających za "pokutnym" charakterem niektórych krzyży jest uważane ich położenie w odludnym miejscu, gdzie łatwiej o napaść, a ze znanych umów kompozycyjnych wiemy, że część krzyży miała być ustawiona w miejscu zabójstwa. Przesłanka ta opiera się na założeniu, że trudno o inny niż zabójstwo motyw fundacji krzyży w takich miejscach. Tak właśnie położony jest krzyż na Żernikach. Pomijając jednak wybitnie spekulatywny charakter tej teorii, wszelkie  uwagi  poczynione co do znaczenia rytu, aktualne są też w pełni co do położenia krzyża. Zdarzenie, którego dotyczy mogło być tragiczne ale niekonieczne śmiertelne, a jeżeli śmiertelne to krzyż może być pamiątkowy a nie pokutny.
Istnieje również teoria, że krzyż  oznaczał często jednocześnie miejsce pochówku osoby zabitej. Przypuszczenie to oparte jest głównie na założeniu, że osoby tracące życie gwałtownie, które nie przyjęły sakramentów, nie mogły być grzebane w poświęconej ziemi cmentarza i były chowane nieraz w miejscu zabójstwa, a  krzyż równocześnie upamiętniał miejsce pochówku. Takie przypuszczenia nie są potwierdzone badaniami archeologicznymi miejsc, w których krzyże zachowały się in situ, więc trudno stwierdzić prawdopodobieństwo tej teorii. W 1977 r. przeprowadzono prace  wykopaliskowe  w miejscu ustawienia dwóch kamiennych średniowiecznych krzyży w Żernikach w okolicy Chęcin i wykazały obecność szkieletu mężczyzny pomiędzy dwoma krzyżami (Lechowicz, 1983).  Przypadek ten jest jednak wyjątkowy w tym sensie, że dotyczy krzyży znajdujących się w niespotykanym dla nich terenie i powstaje problem rozwiązania zagadki czemu w ogóle krzyże charakterystyczne dla niemieckiej kultury prawnej i praktycznie nieznane na terenie dzisiejszej Polski poza Śląskiem i i śladowo  Pomorzem Zachodnim, pojawiły się pod Chęcinami. Nie można go więc odnosić bezpośrednio do terenu Śląska. W każdym razie badania krzyża na Żernikach we Wrocławiu nie były prowadzone.

Reasumując,  o krzyżu na Żernikach we Wrocławiu nie można stwierdzić nic pewnego. Najbezpieczniej określać go po prostu starym kamiennym krzyżem. Bardzo prawdopodobne, że został wykuty w średniowieczu.  Łatwiej określić tu końcową datę graniczną, którą jest XVI w., gdy z użycia wyszły kusze. Co do przyczyny powstania zabytku, ryt bełtu zdaje się sugerować, że przyjęcie, iż  krzyż był ufundowany w  związku z gwałtownym wydarzeniem z użyciem kuszy,  nie jest rażącą nadinterpretacją. Biorąc dodatkowo pod uwagę w miarę pewne datowanie końcowe, nie późniejsze niż XVI w., można pokusić się o stwierdzenie,  że istnieją przesłanki do wytypowania tego właśnie krzyża, do grupy krzyży, które mogą być krzyżami pokutnymi (pojednania), nie można jednak tego twierdzić bez wskazania na wątpliwości.    Data powstania jest ważna dlatego, że XVI w. jest granicznym czasem gdy prawo dopuszczało stosowanie umów kompozycyjnych i tym samym powstawały krzyże pokutne. Nie jest wykluczone, że mocą zwyczaju zdarzało się ufundowanie krzyża przez zabójcę, w późniejszym okresie ale nie miało to już znaczenia prawnego i takie potencjalne krzyże  nie są krzyżami pokutnymi (pojednania) sensu stricto.

Miejsce, w którym stoi żernicki krzyż jest mocno zaniedbane (2012, 2017) Po przeciwnej stronie drogi okoliczni mieszkańcy (prawdopodobne Złotnik) urządzili sobie dzikie wysypisko śmieci i stojącemu w burzanach cennemu i ciekawemu zabytkowi, towarzyszą wyrzucone fotele, skrzynki, butelki i szmaty. Pod samym krzyżem ustawiane są znicze.

Literatura
  • Adamska, Dagmara. Nocuń, Przemysław.  "Czu troste und czu hulffe des zele" : późnośredniowieczne ugody kompozycyjne z terenu Śląska.  Śląski Kwartalnik Historyczny Sobótka. 2004, T. 59. Z. 2, s.  113-139.
  • Bródka, Sylwia.  Uryasz, Katarzyna.  Krzyże kamienne w krajobrazie  kulturowym Dolnego Śląska oraz ich znaczenie turystyczne (przykład powiatu świdnickiego).  Prace Komisji Krajobrazu Kulturowego Nr 19.  Sosnowiec:  2013,  s. 73-89.
  • Dobrzyniecki, Arkadiusz.  Krzyże i kapliczki przydrożne ziemi złotoryjskiej - historia pewnego mitu.  Pomniki Dawnego Prawa. Wrocław:  Stowarzyszenie Ochrony i Badań Zabytków Prawa, 2010, 11-12,  s. 32-37. 
  • Encyklopedia Wrocławia.  Wrocław: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2006.
  • Hellmich, Max. Steinerne Zeugen mittelalterlichen Rechtes in Schlesien. Steinkreuze, Bildstöcke, Staupsäulen, Galgen, Gerichtsstische Liegnitz: 1923, s. 29(34), cytat: Neukirch Krs. Breslau *westlich vom Dorfe und nördlich der Eisenbahn, 205 : 90 : 15.
  • Lechowicz, Zbigniew.  Archeologiczny przyczynek do problematyki tzw. krzyży pokutnych. Acta Universitatis Lodziensis. Folia Archaeologica, nr 4. Łódź: 1983, s. 131-138.
  • Maisel, Witold. Archeologia prawna Polski. Warszawa-Poznań: PWN, 1982,  s. 164-166. 
  • Steller, Walther.  Steinkreuze und Erinnerungsmale in Niederschlesien. Mitteilungen der Schlesischen Gesellschaft für Volkskunde. Breslau: 1934, cytat: I. 11. Neukirch Krs. Breslau K* - M.: Kreuz mit Pfeil.




stat4u
© Michał Zalewski 2013 mejl